PietrzakAnita
rxb-evd.png

Witaj, tu Anita

Niesamowicie cieszy mnie, ze zdecydowałeś /-ałaś się skorzystać z moich przepisów!

Od razu przyznaję, że osobiście nie jestem weganką, okazjonalnie nawet nie wegetarianką. Nie cierpię również na celiakię.

Dlaczego więc desery roślinne? A w dodatku najczęściej bezglutenowe?

Ponieważ uwielbiam wyzwania i eksperymenty kulinarne. Poza tym stawiam na różnorodność i równowagę w diecie. Chciałabym też pokazać, że słodycze na bazie roślinnej są co najmniej równie pyszne co ich niewegańskie odpowiedniki. Co więcej, nie są one skomplikowane w przygotowaniu ani też nie wymagają drogich i trudno dostępnych składników.

Mam więc nadzieję, że będziesz wracać tu często i że ten blog będzie dla Ciebie inspiracją do prowadzenia własnych cukierniczych eksperymentów.

À propos eksperymentów... z wykształcenia jestem biologiem i interesuję się przede wszystkim biologią i psychologią człowieka. Tworząc ten blog postanowiłam połączyć to z moją inną pasją, którą jest pieczenie, gotowanie, ubijanie i ucieranie słodkości, przede wszystkim z myślą o rodzinie i przyjaciołach. Obdarowywanie zdrowymi słodyczami to świetny pomysł na wiele okazji, bo któż miałby coś przeciwko słodkiemu zastrzykowi zdrowia?

Zapraszam do wspólnego pichcenia, kosztowania oraz dzielenia się z tym związanymi wrażeniami!

Pozdrawiam ciepło,

Anita

 

PS Jeśli masz jakiekolwiek propozycje lub uwagi dotyczące materiałów umieszczonych na tym blogu, pisz śmiało! Formularz kontaktowy znajdziesz poniżej.

PPS Wszystkie zdjęcia i potrawy na tym blogu są mojego autorstwa i są objęte prawem autorskim. Zanim coś skopiujesz (zarówno zdjęcia jak i przepisy) - zapytaj!

 

Dziękuję za wiadomość!