Migdałowe batoniki dla równowagi

Słodkości często ubogie są w białko (dlatego tak lubię łączyć je z jogurtem), jednak w przypadku tych batoników nie trzeba martwić się nierównowagą makroskładników. A i poziomem słodkości nikogo z pewnością nie zawiodą :)



Składniki (na 10 batoników):

  • 180 g masła migdałowego (lub innego ulubionego, polecam z prażonych migdałów)

  • 2 łyżki oleju kokosowego

  • 2 łyżki miodu (lub innego płynnego słodzidła)

  • 1 łyżeczka siemienia lnianego (mogą być również nasiona chia)

  • 70 g odżywki białkowej (u mnie o neutralnym smaku, można również użyć czekoladowej lub waniliowej)

  • 25 g płatków kokosowych (sprawdzą się również wiórki kokosowe) + 2 łyżki do posypania

  • 40 g gorzkiej czekolady

  • 2 łyżki żurawiny i/lub posiekanych innych suszonych owoców (u mnie morele)

Sposób przygotowania:


Wszystkie składniki oprócz czekolady i żurawiny dokładnie wymieszać i przełożyć do formy keksowej (u mnie 20 x 12 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, ugniatając i wyrównując przy pomocy łyżki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i polać nią masę w keksówce. Wierzch posypać płatkami kokosowymi i suszonymi owocami. Wstawić do zamrażarki na pół godziny, aby czekolada stężała. Wyjąć z keksówki i kroić w poprzek na 10 batoników (mogą wydawać się małe, ale są bardzo sycące!). Przechowywać w lodówce.


Smacznego! :)