Owsiane batoniki z pistacjami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru rafinowanego)

7-składnikowe batoniki, na których przygotowanie potrzebujesz jedynie kilkunastu minut to świetny pomysł na deser dla miłych, lecz niezapowiedzianych gości.

Jeśli akurat nie masz w spiżarce daktyli, z powodzeniem możesz w tym przepisie skorzystać z suszonych moreli (warto zwrócić uwagę na skład i wybierać te niesiarkowane).

A co do samych batoników - pomysł na ten przepis zrodził się z chęci wykorzystania pistacji, które uwielbiam, ale niechętnie zjadam bez żadnych dodatków. Do granoli też ich zwykle nie dodaję... ale do tych batoników pasują wyśmienicie!

Przepis na Owsiane batoniki z pistacjami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru rafinowanego)
Owsiane batoniki z pistacjami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru rafinowanego)

Składniki (na ok. 8 batoników)

  • 200 g daktyli suszonych lub świeżych (polecam Medjool, ale sprawdzą się również inne rodzaje)

  • 200 płatków owsianych zwykłych (te polecam zblendować na mąkę przed użyciem w tym przepisie) lub górskich

  • 60 g masła migdałowego

  • 2 łyżki syropu klonowego lub innego płynnego słodzidła

  • ok. 70 g pistacji niesolonych (waga bez łupinek)

  • ok. 70-100 g ulubionej gorzkiej czekolady

  • 1/4 łyżeczki soli

Sposób przygotowania

  1. Jeśli używasz suszonych daktyli - zalać je ciepłą wodą i odstawić na ok. 15 minut do zmięknięcia

  2. W międzyczasie obrać pistacje (jeśli są jeszcze w łupinkach)

  3. Daktyle odsączyć (jeśli były moczone w wodzie), umieścić w blenderze i powoli zmiksować do otrzymania gładkiej masy (najpewniej utworzy się z nich zwarta kula, to jest w porządku 😉 ), dodać syrop klonowy, ponownie zmiksować, a następnie dodać masło orzechowe i dalej miksować do otrzymania gładkiej masy (wystarczy kilka minut)

  4. Dodać płatki owsiane (można je przed użyciem zmiksować na mąkę, wtedy batoniki będą wilgotniejsze i będą bardziej się ciągnąć, ja ten etap pominęłam, ale gorąco polecam wypróbować tę wersję, zwłaszcza jeśli korzystasz ze zwykłych płatków!), 50 g pistacji i 25/50 g posiekanej czekolady, całość wymieszać najlepiej przy pomocy dłoni (masa będzie bardzo gęsta)

  5. Powstałe ciasto wgnieść do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać (można tu pomóc sobie łyżką)

  6. Pozostałą czekoladę (u mnie 50 g, można zwiększyć jej ilość do 100 g, wtedy czekoladowy wierzch będzie jeszcze grubszy ^^) posiekać i roztopić w kąpieli wodnej, następnie równomiernie wyłożyć na masę owsianą, a całość obsypać pozostałymi pistacjami (które polecam wcześniej z grubsza posiekać na dowolnej wielkości fragmenty)

  7. Foremkę włożyć do lodówki na czas tężenia czekolady (powinno to zająć do kilkunastu minut, etap ten można przyspieszyć wkładając foremkę do zamrażarki), po czym wyjąć z foremki masę na batoniki chwytając za wolne boki papieru do pieczenia, a następnie pokroić ją na batoniki o preferowanej grubości*


Smacznego!


*przed zaserwowaniem przechowywać w lodówce


PS. Jeśli podobnie jak ja, uwielbiasz pistacje, zasmakuje ci z pewnością również ta komosanka, gorąco polecam nie tylko w sezonie jagodowym!



Skorzystałeś z tego przepisu?

Pochwal się efektami na Instagramie i oznacz mnie @anita.slodziej! Jestem bardzo ciekawa Twoich kreacji ❤